V runda BMW CHALLENGE – „Złe dobrego początki”:)

is_dscf2432

Tradycją stała się już wakacyjna runda zawodów BMW CHALLENGE rozgrywana w okolicach któregoś z morskich, wakacyjnych kurortów wypoczynkowych. Ten sezon nie był pod tym względem wyjątkiem i zawodnicy mieli okazję rywalizować na lotnisku w Zegrzu Pomorskim, które bezpośrednio sąsiaduje z Koszalinem i Mielnem :) Jasnym było, że poza rywalizowaniem w zawodach każdy przyjedzie także trochę odpocząć i zintegrować się z całą zgrają ludzi startujących, organizujących i obserwujących cykl.

Pechowy Toruń..

is_tn_img_31941

W niedzielę 13 czerwca rozegrana została czwarta runda cyklu BMW CHALLENGE. Zawody odbyły się na klasyku rozgrywek , a wiec na terenie byłego wojskowego poligonu. Nie jestem specjalnie przesądny jednak to co miało miejsce podczas czwartej rundy każe mi myśleć, że coś z tą trzynastką faktycznie jest nie tak :)
Zawody jak zawsze rozpoczynał intensywny trening będący integralną częścią zawodów i jak się okazało paru kierowców w tym także ja w Toruniu miały okazję jedynie „potrenować”.

Runda III – miejsce II :D

is_abc-419

III runda cyklu BMW CHALLENGE odbyła się tym razem w słoneczno/deszczową niedzielę 30 maja we Wrocławiu, gdzie zawodników gościł tor przy ul. Rakietowej. Charakterystyka Wrocławskiego toru zapowiadała zupełnie odmienną rundę od dwóch pierwszych tegorocznego sezonu. O ile zawody w Ułężu koło Ryk, jak również w podpoznańskich Bednarach rozgrywane były na przepastnych, szybkich lotniskach o tyle Wrocławski tor jest dość ciasny i kręty. Zapowiadała się nie za szybka, ale za to bardzo techniczna runda, tym bardziej, że tor przy ul. Rakietowej wyposażony jest w parę typów nawierzchni. Spotkać można na nim zarówno typowy beton, czy asfalt , ale również kostkę bazaltową, czy płyty poślizgowe. Tor wyposażony jest również w tzw. ”hopkę”.

II runda BMW CHALLENGE – wygrana !!!..

is_dsc_7957
W sobotę 24.04 na lotnisku w podpoznańskich Bednarach rozegrana została druga runda ogólnopolskiego RALLYSPRINTU AB CUP i zarazem druga runda zawodów z cyklu BMW CHALLENGE. Na starcie zjawiła się rekordowa liczba zawodników z całej Polski. Na liście startowej widniało ponad 70 nazwisk co w połączeniu z rewelacyjnym terenem na którym rozgrywane miały być zawody dawało przedsmak emocji i rywalizacji jakie maiły mieć miejsce.

Udane rozpoczecie sezonu 2010..

is_tn_dscf5247

Ruszył rajdowy sezon 2010. W tym roku podobnie jak w poprzednim, priorytetem są rozgrywki BMW-CHALLENGE i jeżeli finanse na to pozwolą, wybrane rundy rozgrywanego w Republice Czeskiej, Rajdowego Pucharu Europy Centralnej „Rally Cup”.
Pierwszym startem w tym roku była pierwsza eliminacja organizowanego przez Automobilklub Bydgoski pucharu BMW-CHALLENGE. Impreza zapowiadała się niezwykle ciężko, a to za sprawą zmiennej i nieprzewidywalnej pogody. Po przyjeździe na miejsce gdzie rozgrywały się zawody, a więc na lotnisko w Ułężu, jasnym stało się, że obawy były w pełni uzasadnione. Lotnisko pokrywała cienka warstwa śniegu, a z uwagi na pięciostopniowy mróz nie było większych szans na jego szybkie roztopienie.
Co gorsza przejeżdżające trasą treningu, samochody powodowały powstawanie cienkiej warstwy bardzo śliskiej mieszaniny lodu i pośniegowego błota, co nie dawało nadziei na poprawę warunków.

Zacięty finał BMW CHALLENGE 2009..

is_tn_dscf5141
14 Listopada 2009 na pod poznańskim lotniku w Bednarach odbyła się ostania- VIII runda zawodów BMW CHALLENGE i AB CUP w której miałem przyjemność wystartować. Pogoda początkowo zapowiadała niezwykle trudne i wymagające dla zawodników zawody. Po niezbyt intensywnych lecz całonocnych opadach nawierzchnia prób sportowych była mokra, a przez to śliska i zdradliwa o czym przekonałem się już podczas odbywającego się przed zawodami porannego treningu rozgrzewkowego zaliczając parę, na szczęście niewielkich błędów. Od rana świeciło piękne słońca co wraz z przejeżdżającymi autami skutecznie wysuszało nawierzchnie prób sportowych. W zacienionych miejscach pozostawało jednak wiele chytrych, śliskich partii na których nie trudno było o błąd. Od samego początku rywalizacja była niezwykle zacięta. Moim głównym rywalem w całym sezonie jak i na finałowej rundzie był Ciechanowski kierowca Igor Bartołd, z którym toczyłem regularny, zacięty pojedynek przez cały dzień o 4 pozycję w klasyfikacji generalnej zawodów jak i na koniec sezonu 2009. Po pierwszych trzech odcinkach Igor okazał się być szybszy zaledwie o ok. 0,4 sek., a co ciekawe między nami było, aż 3 zawodników(!!!). To obrazuje po raz kolejny z jak zaciętą rywalizacją mamy do czynienia na zawodach BC. Po 6 odcinkach Igor był nadal przede mną, choć strata była minimalna. Przed ostatnimi dwoma przejazdami kończącego zawody odcinka specjalnego postawiłem wszystko na jedną kartę, pojechałem chyba najlepiej jak potrafię i na koniec zawodów udało się wygrać z Igorem  zaledwie o 0,6sek (!!!). Podczas poznańskich zawodów nie do pokonania byli lokalni zawodnicy, a klasyfikacja sobotnich zawodów odzwierciedlała końcową klasyfikacje sezonu. Zawody wygrał Marcin Piątek, drugi był Mateusz Bartkowiak , a podium uzupełnił Lech Kaczmarek-wszyscy z poznańskiej ekipy KONTRROLL. Mi przypadło najgorsze dla sportowca 4 miejsce, z którego biorąc pod uwagę doborową stawkę zawodników i zaciętą rywalizację, jestem bardzo zadowolony :) .

VII runda BMW Challenge..

is_tn_dscf2798
Siódma eliminacja BMW-CHALLENGE odbyła się po raz kolejny na Toruńskim poligonie. Zawody mimo obaw, odbyły się przy bardzo ładnej pogodzie. Przygotowane przez organizatorów przejeżdżane trzykrotnie 3 odcinki specjalne były jak zwykle bardzo ciekawe. Dość szybkie, ale i techniczne. Było wiele wilgotnych, śliskich, chytrych miejsc w zacienionych fragmentach prób sportowych, a na wielu zakrętach mocno dawał się we znaki wyrzucany przez samochody na cięciach zakrętów tzw. syf. Po odbudowaniu samochodu po poprzednich zawodach byłem nastawiony na ostra walkę i zaciętą rywalizację. Pierwsze trzy próby zapowiadały walkę o podium niedzielnych zawodów. is_tn_dscf2805 Różnice miedzy zawodnikami były jednak tak małe, że wszystko mogło się zdarzyć. Na niektórych odcinkach różnice miedzy poszczególnymi zawodnikami były tak minimalne, iż na tabeli wyników poszczególnych prób w jednej sekundzie potrafiło znaleźć się 6- 7 zawodników !!! To uświadamia jak mały błąd mógł kosztować spadek o parę pozycji w klasyfikacji generalnej zawodów. Wraz z ilością przejeżdżanych prób sportowych trasa stawała się coraz bardziej zanieczyszczona, a przez to bardziej śliska i trudniejsza. Paru zawodników uszkodziło swoje auta na wymagającej trasie. Ja również nie do końca mogłem poradzić sobie w tych warunkach. Na szczęście udało się dotrzeć bez strat w sprzęcie do mety. Niestety podczas ostatnich dwóch, przejeżdżanych trzykrotnie prób jasnym stało się, że walka o czołowe trzy lokaty na tych wymagających trasach jest poza zasięgiem, a dalsze ryzykowanie może spowodować opuszczenie drogi i uszkodzenie auta. Zawody ukończyłem na 5 miejscu w klasyfikacji generalnej. Jest to niezły wynik biorąc pod uwagę ilość startujących zawodników i minimalne różnice czasowe miedzy nimi. Mając jednak na uwadze to jak układały się zawody po pierwszych próbach i nastawienie z jakim przyjechałem na toruńskie zawody- niedosyt pozostaje.. Przede mną przygotowania do decydującej o pozycjach na koniec sezonu, listopadowej, ostatniej rundy rozgrywek BMW CHALLENGE..

VI runda BMW CHALLENGE szczęśliwie na mecie..

is_tn_dscf1499   

  Sobotnia, VI już eliminacja rozgrywek BMW-CHALLENGE w tym sezonie zorganizowana została w Toruniu i  jak zwykle obfitowała w mnóstwo emocji. Rywalizacja na przygotowanych próbach była jak zwykle bardzo zacięta. Priorytetem było osiągniecie mety, aczkolwiek zamierzałem jak zwykle dać z siebie jak i z auta wszystko. Niestety dla mnie walka rozegrała się nie tylko na odcinkach specjalnych, ale i „pod samochodem” :) Podczas przejazdu jednej z prób mimo osłony pod silnikiem, uszkodzeniu uległa miska olejowa. Olej wypłynął z silnika i wydawało się, że marzenia o dobrym wyniku jak i przede wszystkim o niezbędnym osiągnięciu mety są nierealne. is_tn_dscf1401   Sytuacja wydawała się beznadziejna. Na szczęście szybka wizyta w jednym z toruńskich marketów budowlanych zaowocowała prowizoryczną naprawa, która ograniczyła wyciek oleju do tego stopnia, iż udało się powrócić do walki. Niestety naprawa dokonywana była podczas nieobowiązkowego zapoznania, a wiec na trasę ostatniego, przejeżdżanego czterokrotnie odcinka specjalnego wyjechałem bez wcześniejszego zapoznania się z nim :) i omijając jeden z nie liczonych do klasyfikacji przejazdów w/w próby. Nie pozostało nic innego jak postawić wszystko na jedną kartę, wycisnąć z siebie jak i ze sprzętu ostatnie poty i licząc, że prowizoryczna naprawa wytrzyma do końca zawodów pędzić w kierunku mety. Naprawa okazała się na tyle skuteczna, że mogłem cieszyć się z osiągniętej mety i zajęcia 4 miejsca w toruńskich zawodach. Na szczęście straty do czołowej trójki nie były bardzo duże, a jeden z odcinków przed uszkodzeniem auta udało się nawet wygrać. Daje to nadzieje na powalczenie w dwóch kończących sezon rundach BMW CHALLENGE. Gratulując Mateuszowi Bartkowiakowi wygrania zawodów, Igorowi Bartołdowi zajęcia drugiego miejsca i Marcinowi Piątkowi uzupełnienia podium, zdobywając trzecie miejsce, zapraszam na kolejną rundę BC..

VI RUNDA BMW-CHALLENGE 12.09.2009

104

Już w sobotę odbędzie się VI runda zawodów z cyklu BMW-CHALLENGE i zarazem IV runda AB-CUP w których zamierzam wziąć udział. Impreza rozgrywana będzie na Toruńskim poligonie. Po niepowodzeniu w Bednarach mam nadzieje na odwrócenie pechowej karty i nawiązanie walki z czołówką. Sytuacja nie jest jednak komfortowa, gdyż mając na uwadze nie zaliczenie dwóch imprez w tym roku koniecznym staje się osiągnięcie mety. W innym przypadku szanse na dobry wynik w końcowej klasyfikacji sezonu 2009 drastycznie zmaleją. Więcej szczegółów o zawodach na które serdecznie wszystkich zapraszam na www.bmw-challenge.pl. Do zobaczenia!!

V RUNDA BMW CHALLENGE Z PRZYGODAMI

IS_tn_DSCF9395 W piątek i sobotę 14 i 15 sierpnia po dwumiesięcznej, wakacyjnej przerwie nastąpiło wznowienie rozgrywek BMW-Challenge. Mimo trudności z przygotowaniem auta do zawodów i sporej odległości z Warszawy na pod Poznańskie lotnisko w Bednarach udało się wziąć udział w Rundzie BC i zarazem III rundzie AB-CUP.
Zawody zapowiadały się wyśmienicie za sprawą spodziewanej doskonałej pogody w dniu zawodów, dużej frekwencji (zgłoszonych zostało ponad 60 załóg!!!) i przede wszystkim doskonałych, szybkich tras jakie organizatorzy, a wiec Automobilklub Bydgoski przygotowali dla zawodników. Zawody składały się z dwóch pętli. Przygotowane odcinki przejeżdżane były najpierw w jedną , a po przerwie i przegrupowaniu zawodników w drugą stronę.